Bliźniak taty
GW Katowice nr 91, wydanie kak z dnia 17/04/2003 RYNEK, str. 6To już ostatni moment, by kupić garnitur dla chłopca. Pod koniec kwietnia może się okazać, że w sklepach nie będzie już z czego wybierać Najwięcej garniturów chłopięcych salony odzieżowe sprzedają w marcu i kwietniu. Przeważnie kupują je rodzice, których dzieci idą do Pierwszej Komunii. Większość szuka ubranek dobrych, ale tanich. - Taki garnitur to spory wydatek, a chłopak pochodzi w nim góra tydzień - mówi mama dziewięcioletniego Mateusza, który przymierza właśnie grafitową marynarkę. Jest trochę za luźna w ramionach. - To nic, takie poprawki robimy na miejscu za darmo - uspokaja sprzedawczyni na stoisku patronackim bielskiej firmy odzieżowej Moda w Domu Handlowym "Klimczok" w Bielsku-Białej. Można tam kupić garnitury dla chłopców w trzech kolorach: granatowym, grafitowym i popielatym. Materiał to mieszanka wełny i poliestru. Wszystkie ubrania mają ten sam krój: marynarka na cztery guziki, wysoko zapinana, z raczej wąskimi klapami, butonierką i kieszeniami z patkami. Kamizelka z paskiem z tyłu, spodnie klasyczne z zakładką. W pasie mają wszytą gumkę, nogawki wykańcza się po przymiarce. Trzyczęściowy garnitur kosztuje 160 zł. Tyle samo zapłacimy za szycie na zamówienie, jeśli nie odpowiada nam kolor materiału albo nie możemy dobrać odpowiedniego rozmiaru. Ubranie będzie gotowe po tygodniu. Dwa rodzaje chłopięcych garniturów ma w swojej ofercie Sunset Suits. Oba są miniaturkami ubrań dla dorosłych. - Chłopcy wyglądają w nich jak bliźniacy tatusiów, tylko mniejsi - śmieje się sprzedawczyni. Ubrania uszyte są z mieszanki wełny i elany. Garnitur czarny ma klasyczny krój. Marynarka jest zapinana na trzy guziki, ma butonierkę, szerokie wyłogi i zaokrąglony dół. Kamizelka zakończona jest w szpic, w tyle ma gumkę. Spodnie, także z gumką w pasie, mają dwie zakładki i nogawki z mankietami. Ubranko kosztuje 298 zł. Nowocześniejszy krój prezentuje garnitur popielaty. Marynarka jest nieco dłuższa od klasycznej, zakończona prosto. Ma wąskie, zapinane wysoko klapy i kieszenie bez patek. Na karczku - cięcie. Takie samo jest w kamizelce. Spodnie proste, z gumką w pasie, bez zakładek i mankietów. Za taki garnitur trzeba zapłacić 339 zł. EWA STANEK Adresy salonów: DH "Klimczok", Bielsko- -Biała, ul. Cyniarska 11; Plejada Bytom; Cieszyn, ul. Przykopa 2; Katowice, ul. 3 Maja 6/8; Sosnowiec, ul. Modrzejowska 17 oraz Plejada i Geant; Plaza w Rudzie Śląskiej [Podpis pod fot.] Chłopięce garnitury są miniaturkami ubrań dla dorosłych
Źródło: GW